Obrzezanie w stylu wysokim i ciasnym.
W stylu high & tight blizna znajduje się daleko od żołędzi a skóra jest napięta w trakcie wzwodu. Omówmy to jednak.. bardziej szczegółowo. Poniżej dziele się moim wieloletnim doświadczeniem jako androlog estetyczny.
BLIZNA w HIGH & TIGHT
Pierwszym, czysto estetycznym aspektem interesującym pacjentów jest: położenie bliny pooperacyjnej stanowiącej granicę pomiędzy jaśniejszą (blaszka wewnętrzna), a ciemniejszą (blaszka zewnętrzna) częścią skóry prącia pozostawionej po obrzezaniu.
Blizna w stylu high & tight zlokalizowana jest zwykle kilka cm powyżej żołędzi (główki) penisa, dlatego jest wyraźnie widoczna (zobacz grafikę wyżej).
Uwaga pojęciowa, byście nie pogubili się na samym początku: pojęcia „powyżej”, „poniżej”, „wysoko”, „nisko” używamy w odniesieniu do penisa zwisającego w spoczynku z dół..
BLASZKA WEWNĘTRZNA w HIGH & TIGHT
Blaszka wewnętrzna napletka, czyli ta jaśniejsza różowa skóra blisko żołędzi, jest pozostawiona w stylu high & tight w znacznej części, zwykle kilka cm. W ekstremalnej sytuacji nawet całkowicie (cosmetic circumcisio, extreme high).
Nie jest możliwe uzyskanie tego stylu z usunięciem całej lub prawie całej blaszki wewnętrznej.
Położenie blizny i długość pozostawionej blaszki wewnętrznej wynika wyłącznie ze sposobu przeprowadzenia zabiegu przez lekarza i nie jest dziełem przypadku, a więc odległość rany i tym samym przyszłej blizny od żołędzi jest pod kontrolą operatora. Jest konsekwencją zaplanowania cięcia chirurgicznego w konkretnej odległości od żołędzi. Czy można je przeprowadzić na życzenie pacjenta np. 2 czy 3 cm nad żołędzią? Oczywiście, można to wymierzyć.
KOLOR PRĄCIA w HIGH & TIGHT
Prącie jest zatem wyraźnie „dwukolorowe”, różowo-brązowe.
NAPIĘCIE SKÓRY w HIGH & TIGHT
Drugim aspektem estetycznym, ale też funkcjonalnym, jest napięcie skóry prącia po zabiegu, zależne od ilości usuniętej skóry. Styl high & tight to stan, w którym pozostawiana skóra prącia jest napięta w trakcie wzwodu i prawie nieprzesuwalna bądź całkowicie nieprzesuwalna (ciasna/ napięta), a żołądź jest całkowicie odsłonięta w spoczynku i we wzwodzie. Należy podkreślić, że w przypadku otyłości skóra może nachodzić na żołądź w każdym stylu, wręcz całe prącie może „schować” się w tkance tłuszczowej. W przypadku silnej retrakcji prącia, nieraz widoczna jest tylko jego żołądź, reszta chowa się w miednicy i tutaj naturalnie również skóra może nachodzić na żołądź co nie wynika ze stylu tylko z nadmiernej retrakcji (może pomóc Bocox). Warto też dodać, że skóra zwykle rozciąga się pod wpływem napięcia, więc po dłuższym czasie napięcie w stylu high & tight może się zmniejszyć.
KIEDY STYL HIGH & TIGHT NIE BĘDZIE DLA CIEBIE ODPOWIEDNI ?
W przypadku całkowicie zdrowego napletka i skóry trzonu prącia możemy wykonać każdy styl.
Styl high & tight nie jest wskazany przy zaawansowanej stulejce, ponieważ choroba nie zostałaby usunięta. W przypadku niewielkiej stulejki, styl high & tight nie jest najlepszym rozwiązaniem, niemniej można go rozważyć jeśli pacjentowi bardzo zależy. Trzeba się liczyć ze zwiększonym ryzykiem nawrotu zwężenia (stulejki) i wówczas koniecznością powtórnego obrzezania, a to koszty, dodatkowy czas gojenia.. Wynika to z tego, że pozostawiona blaszka wewnętrzna może zachorować tak samo jak chorowała jej usunięta część. Samo cięcie operacyjne, może wręcz sprowokować szybki nawrót choroby.
Styl high & tight nie jest dla Ciebie jeśli chorujesz na liszaj bądź w obrębie blaszki wewnętrznej są widoczne zmiany chorobowe, w takiej sytuacji należy dążyć do usunięcia chorej blaszki.
Przewlekłe lub nawracające stany zapalne blaszki wewnętrznej inne niż liszaj również skuteczniej się leczy stylami niskimi (low&tight, low&loose) niż high & tight, jednakże tutaj zależy to od nasilenia zmian.
Styl high & tight nie jest najlepszym wyborem, gdy występuje u Ciebie przedwczesny wytrysk, ponieważ wykazano zależność między przedwczesnym wytryskiem a obecnością zbyt czułej blaszki wewnętrznej. Udowodniono skuteczność leczenia przedwczesnego wytrysku poprzez usunięcie blaszki wewnętrznej, a nawet jej pozostałości po wcześniejszym obrzezaniu. Dlatego lepsze będą tutaj style niskie (low&tight, low&loose).
Jeśli nie podoba Ci się, że blizna będzie widoczna lub, że prącie będzie miało wyraźnie 2 różne kolory, styl high & tight może Ci się wizualnie również nie spodobać (zobacz Galeria), blizna jest mniej widoczna w stylach low&tight, low&loose, a najmniej widoczna lub wręcz niewidoczna w moim autorskim stylu extreme low.
Jeśli lubisz przesuwać skórę w trakcie aktywności seksualnej i nie wyobrażasz sobie, że może być nieprzesuwalna- ten styl również nie będzie dla Ciebie odpowiedni podobnie jak inne style ciasne np. low & tight (chyba że istnieją wskazania medyczne do stylu low&tight i tego wymaga leczenie czyli konieczność).
CZY MOŻNA ZMIENIĆ STYL HIGH & TIGHT NA INNY ?
Zmiana stylu high & tight na:
- low & tight, extreme low, low & loose, high & loose jest praktycznie niemożliwa na drodze re-obrzezania z uwagi na fakt, że nie ma już „nadmiaru” skóry, którą można usunąć bez patologicznego zwiększenia napięcia. Taka zmiana wymagałaby przeszczepu skóry, lub utworzenia powłok prącia częściowo z płatu przemieszczonego, ale czy to będzie bardziej estetyczne ? Raczej nie.
W przypadku, jeżeli z czasem napięcie skóry w stylu high & tight spadnie, można wykonać dodatkową resekcję w celu:
- ponownego zwiększenia napięcia
- zmiany położenia blizny na niższe lub wyższe
Resekcja taka może obejmować blaszkę wewnętrzną lub zewnętrzną lub każdą z nich. To wymaga określenia indywidualnych potrzeb pacjenta.
A JEŚLI JEST „ZA CIASNO” ?
Ale co w sytuacji gdy styl jest naprawdę zbyt ciasny ? Gdy pacjent czuje, że skóry brakuje ? Gdy ma dolegliwości, nieakceptowalne ciągnięcie, ma wrażenie braku miejsca i niemożności wysunięcia prącia, gdy traci z tego powodu erekcję bądź skóra jest ciągnięta wręcz z tułowia ? Tak może się stać, przy zbyt dużej resekcji, niekoniecznie wynikającej z błędu lekarza, czasem wymaga tego konieczność usunięcia zmian chorobowych np. rozległego liszaja. To są różne sytuacje kliniczne, aby odzyskać funkcjonalność mogą pomóc zabiegi rekonstrukcyjne np. plastyka skóry, plastyka kąta prąciowo-mosznowego, wytworzenie powłok prącia z płata przemieszczonego bądź przeszczep.
RYZYKO STYLU HIGH & TIGHT
Samo napięcie skóry w stylu high & tight zwiększa ryzyko rozerwania rany pooperacyjnej w okresie gojenia. Napięcie zwiększa też widoczność blizn w porównaniu do stylów luźnych, im większe napięcie tym większe ryzyko powstania „drabinki”, choć na to wpływa też styl życia i stan zdrowia pacjenta.
Styl high & tight przy obecnej stulejce niesie ryzyko nieusunięcia stulejki lub jej nawrotu i ponownego zabiegu. Niestety nie da się w trakcie zabiegu określić gdzie dokładnie kończy się stulejka na poziomie mikroskopowym, widzimy zwężenie, ale choroba sięga dalej i częściowo jest niewidoczna. Dlatego przy stulejce najlepszym w mojej opinii stylem jest low & tight.
Ryzyko stylu high & tight przy zdrowym napletku wynika przede wszystkim z pozostawienia blaszki wewnętrznej- może zachorować np. na stulejkę, przewlekły obrzęk chłonny, liszaj itp. W powyższych sytuacjach będzie zwykle wskazany kolejny zabieg lecz kolejna resekcja to ryzyko zbyt dużego napięcia i kolejnych zabiegów.
Kolejnym ryzykiem stylu high & tight jest właśnie zbyt wysokie napięcie, mówiąc wprost: że będzie „za ciasno”, ponieważ zabieg nie odbywa się na wzwodzie, a w takiej sytuacji nie da się idealnie przewidzieć finalnego napięcia na wzwodzie. Długość penisa zmienia się między stanem spoczynku a wzwodem w bardzo różnym stopniu u różnych pacjentów. Dlatego finalne napięcie na wzwodzie jest w pewnym stopniu loterią. Pojawia się tu pytanie, czy nie można przeprowadzić zabiegu na wzwodzie ? Lub chociaż oznaczyć na nim linii cięcia? I tutaj odpowiedź jest bardzo prosta: można, ale niesie to ryzyko nawet trwałej utraty erekcji. Dlaczego ? Ponieważ wywołanie farmakologicznego wzwodu niesie ryzyko i to dość istotne PRIAPIZMU, który może wymagać podania leku, wykonania płukania ciał jamistych, jeśli nie pomaga, przekłucia żołędzi skalpelem w celu wypuszczenia krwi, w razie dalszego priapismu – skomplikowanych zabiegów operacyjnych. Jest ryzyko, że nic nie pomoże. Generalnie priapizm grozi zwłóknieniem ciał jamistych i trwałą utratą erekcji. Lepiej zatem by było troszkę za luźno niż o wiele za ciasno. Jeśli napięcie okaże się tylko nieznacznie za duże, to warto podkreślić, ze skóra z czasem i tak się rozciąga.
Im więcej skóry się usuwa tym większe ryzyko powstania prącia płetwiastego, czyli moszny prąciowej, sytuacja w której przyczep moszny do penisa po zabiegu jest bliżej żołędzi niż przed. Samo obrzezanie często się z tym wiąże, ale już nasilenie zależy od zakresu resekcji- a ta zawsze jest większa w stylach ciasnych (tight) niż luźnych (loose). Nieraz z góry już wiadomo, że po obrzezaniu będzie potrzebna też plastyka kąta prąciowo mosznowego w celu usunięcia „żagla” skóry między prąciem a moszną.
Wybór stylu jednak zawsze jest indywidualny, nie ma dwóch takich samych penisów!
W innych wpisach podzielę się ciekawostkami pozostałych stylów:
- wysoki i luźny – high and loose
- niski i ciasny – low and tight
- niski i luźny – low and loose
- obrzezanie kosmetyczne
- mój autorski styl z ukrytą blizną: extreme low
W kolejnych wpisach omówię każdy z nich!
Już teraz możesz zajrzeć do Galerii i obejrzeć zdjęcia lub zajrzeć do podstrony o stulejce i obrzezaniu, ale nie przegap kolejnych wpisów na blogu- style omawiam w nich bardzo szczegółowo!
ZADOWOLENIE Z WYGLĄDU NARZĄDÓW PŁCIOWYCH ZWIĘKSZA SATYSFAKCJĘ Z ŻYCIA SEKSUALNEGO

